Czy często zdarza się Wam tak, jak u mnie kiedyś było, że uszyłyście cały patchwork, przepikowałyście go ślicznie i... No właśnie. I co dalej?
Nie lubiłam przyszywać lamówki, nie miałam pomysłu na jakieś fajne zakończenie pracy. Efekt był taki, że patchwork zamiast cieszyć, leżał gdzieś w szafie, jak wyrzut sumienia. Mam nadzieję, że po tym szkoleniu nie będziecie miały takich problemów.
Na szkoleniu poznamy:

  • Różne rodzaje lamówki:
    • ze spodu kanapki,
    • z materiału pojedynczego i podwójnego
    • przyszywane ręcznie, maszynowo, ozdobnie,
    • z jednego i z kilku kawałków,
    • narożniki pod kątem prostym, ostrym, okrągłe, a także kąty wklęsłe,
    • z wypustką,
    • ze skosu.
  • Falbanki.
  • Bordiury.
  • Prairie Points.
  • Wieszanie patchworków.

Chcę Wam pokazać tu trochę przykładów na różne sposoby wykończenia quiltów.

Niektóre są mojej "produkcji", inne uszyły moje koleżanki, ale ja jestem ich szczęśliwą właścicielką.
To rogi pięknej, batikowej narzuty, którą dostaliśmy w prezencie ślubnym.

01

"Kolor i kompozycja w projektowaniu patchworków" - nasze najnowsze szkolenie już za nami. Prowadziła je Ula Buczkowska, autorka bloga www.buktole.com, Z zawodu grafik projektant, z wykształcenia plastyk. Z zamiłowania m.in. quilterka.

Motto tych zajęć:
Podobnie jak słowo otrzymuje swój jednoznaczny sens dopiero w związku z innymi słowami, tak i poszczególne barwy uzyskują swój jednoznaczny wyraz i dokładny sens dopiero w związku z innymi barwami.
Johannes Itten, Sztuka Barwy.
Wydawnictwo d2d.pl, Kraków 2015, strona 8

Czego uczyłyśmy się? Najlepiej prezentuje to pierwszy slajd prezentacji ilustrującej szkolenie.

01

 

Prezentacja, to cenne źródło informacji na temat teorii koloru i kompozycji, które przydadzą się nam w naszej codziennej patchworkowej robocie. W dodatku przedstawione przez Ulę, której kolorowe art quilty zachwycają wszystkich.
Na końcu prezentacji było mnóstwo źródeł inspiracji. Teraz tylko szyć!

I zabrałyśmy się za kolorową robotę. Na początku każda z uczestniczek stworzyła własną kompozycję - taką martwą naturę, z tego, co znalazłyśmy wokół nas. Dzbanków, filiżanek, talerzyków, owoców, a nawet okularów. Sfotografowałyśmy te kompozycje i zaczęłyśmy tworzyć quilty.

02 04 03

Było trochę westchnień: art quilt to nie moja bajka..., ja jeszcze nigdy..., ja tylko klasyczne patchworki szyję... Ale w miarę pracy uczestniczki kursu coraz bardziej przekonywały się do tego, że ich obrazki są fajne!
Po kilku godzinach powstały takie świetne kolorowe obrazki. Niektóre z nich są skończone, tak jak te okulary  albo gruszka...

05 06

Inne wymagają jeszcze trochę pracy, ale już zapowiadają się znakomicie. Kolorowo i fajnie skomponowane.

07 08 09 10

Zabawa była przednia, a wiedzę na pewno wykorzystamy w naszych nowych quiltach.

Na ten kurs zgłosiło się więcej uczestników, niż było miejsc, więc organizujemy go jeszcze raz. Teraz będzie 13 grudnia 2015 r. Zapraszam :)

 

Sznureczki, tasiemki, włóczki, cienkie, grube, ozdobne, kosmate, gładkie, metalizowane, do haftu ręcznego, szydełkowania... Igły pojedyncze, podwójne, z dwoma oczkami, skrzydełkowe…. Linie proste, łuki, okręgi…
To wszystko będziemy wykorzystywać na naszym najbliższym szkoleniu.
Wyciśniemy z naszych maszyn ich tajemnice i zagonimy je do ozdabiania naszych patchworków, bo często nawet nie wiemy, jakie skarby mamy w domu.

Na warsztatach dowiesz się:
  • jak wykorzystywać różne ściegi ozdobne,
  • jak tworzyć ściegi ozdobne z tych najprostszych, użytkowych, które są w każdej maszynie,
  • jak przygotować tkaninę,  
  • o co zadbać, żeby ściegi nie ściągały tkaniny,
  • jak ozdobne ściegi będą się zachowywać na różnych tkaninach (bawełna, dżins),
  • jak naszyć na patchwork ozdobne okręgi?Jeśli chcesz - przynieś na szkolenie swoją maszynę, będziesz miała okazję, żeby wypróbować różne stopki i ich możliwości. Potem łatwiej będzie Ci zdecydować o tym, którą stopkę warto dokupić.
Do domu zabierzesz uszytą i ozdobioną  przez siebie okładkę na notatnik, „książkę ściegów” albo kosmetyczkę.
 
001002 003
004  005 006
   
Przynajmniej raz każdy z nas, widząc jakiś patchwork składający się z setek kawałeczków, zastanawiał się – czy da się to uszyć i nie zwariować? A na pewno zastanawiał się, czy da się to uszyć szybko?

W patchworkach jest wiele sposobów szycia „na skróty” i o tym będzie kolejny nasz kurs. 

O tym, oraz o innych pomocach „naukowych”, które mamy w zasięgu ręki, nie zdając sobie z tego sprawy. 
 
020304

Kurs poprowadzi Lenka Galińska, która sama z takich skrótów korzysta tak często, jak się da. Jej przygoda z patchworkami zaczęła się od książki Kaffe Fassetta i rozwinęła w trakcie projektu „Kołderka za jeden uśmiech”. Nigdy nie przypuszczała, że będzie miała okazję poznać osobiście Kaffe Fassetta i wziąć udział w warsztatach przez niego prowadzonych. Nigdy nie przeszło jej przez myśl, że matematyka będzie jej potrzebna podczas tworzenia patchworków, a tu się okazuje, że teraz bez twierdzenia Pitagorasa oraz 7/8” ani rusz. 
 
Dlatego jeśli chcesz się dowiedzieć:
  • czy pudełko po czekoladkach to tylko makulatura?
  • czy listewka służy wyłącznie do obramowania drzwi?
  • co krochmal robi w lodówce?
  • na ile sposobów można uszyć dwukolorowe kwadraty i prostokąty?
  • które gęsi migrują?
  • co może zniknąć bez szkody dla równowagi otoczenia?

…to  ten kurs jest właśnie dla Ciebie.

.... i to z jakim zapałem!!!
A wszystko oczywiście pod okiem Bożeny Wojtaszek, która doświadczenia z art quiltem opisuje na swoim blogu.
Zaczęło się oczywiście od wykładu i prezentacji prac Bożeny.
To fragment mojej ulubionej. Więcej znajdziecie na blogu albo na Pintereście. Tylko uważajcie....wciąga i potrzeba kilku dni, żeby je wszystkie obejrzeć.

001